{"id":40,"date":"2019-11-23T14:36:09","date_gmt":"2019-11-23T13:36:09","guid":{"rendered":"https:\/\/www.byczynski.pl\/?page_id=40"},"modified":"2019-11-23T14:37:17","modified_gmt":"2019-11-23T13:37:17","slug":"zajaczek","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.byczynski.pl\/?page_id=40","title":{"rendered":"Zaj\u0105czek"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image is-resized\"><img loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.byczynski.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/11\/Plakat-Zajaczek_365_480.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-42\" width=\"240\" height=\"344\"\/><figcaption>Siemandero<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Jak Zaj\u0105czek przeciwko swej naturze wyst\u0105pi\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>Ma\u0142y Zaj\u0105czek przeci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 w \u0142\u00f3\u017ceczku. Uaaaaa &#8230; <\/p>\n\n\n\n<p>ale mi uros\u0142y \u0142apki ,uszka i w og\u00f3le ca\u0142y taki jestem\nuro\u015bni\u0119ty.<\/p>\n\n\n\n<p>Kosmaty jegomo\u015b\u0107 wsta\u0142, podrapa\u0142 si\u0119 \u0142apk\u0105 i wyskoczy\u0142 z\nnorki. Na \u015bwiecie by\u0142o s\u0142onecznie i przyjemnie. Mrugn\u0105\u0142 oczkami,&nbsp; za strzyg\u0142 w\u0105sami i pokica\u0142 do pobliskiej\nrzeczki. <\/p>\n\n\n\n<p>Rzeczka by\u0142a ch\u0142odna, nurt wartki a Zaj\u0105czek p\u0142ywa\u0142 jak\nryba. Nurkowa\u0142, chlapa\u0142, \u015bmia\u0142 si\u0119&nbsp; jak\n\u015awinka Marchewka po sobotniej czkawce. Wtem do brzegu przykumka\u0142a zaciekawiona\n\u017baba. Zaj\u0105czek niby nic, ale popisy wodno p\u0142ywackie pocz\u0105\u0142 kierowa\u0107 do \u017cabki. <\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem nad brzegiem zebra\u0142 si\u0119 ju\u017c ma\u0142y t\u0142um. Pani\nCzapla, Lisek Cytrusek, nawet Nied\u017awied\u017a Brunatny przyko\u0142ysa\u0142 swe przyci\u0119\u017ckie\ndupsko z pobliskiego lasu.<\/p>\n\n\n\n<p>-Te Zaj\u0105c czemu p\u0142ywasz, to nie w twojej naturze, zagai\u0142a\nCzapla The Siwa. <\/p>\n\n\n\n<p>-Raczej zostaw to \u017cabom i rybom, doda\u0142 brunatny mi\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>-Wy\u0142a\u017a Zaj\u0105c, ale ju\u017c, niecierpliwe tupa\u0142 rud\u0105 \u0142apk\u0105 Lisek\nCytrusek. <\/p>\n\n\n\n<p>Zaj\u0105c u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 pu\u015bci\u0142 par\u0119 b\u0105belk\u00f3w i nonszalancko\nodp\u0142yn\u0105\u0142 pieskiem na drugi brzeg. Oburzone zwierz\u0119ta, pocz\u0119\u0142y radzi\u0107 co zrobi\u0107\nz TAKIM wybrykiem natury. Dyskusj\u0119 zacz\u0105\u0142 Misio.<\/p>\n\n\n\n<p>-Ja bym go z\u0142apa\u0142 za te chy\u017ce uszka i &#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>-w ryja, w ryja, gor\u0105czkowa\u0142 si\u0119 lisek cytrusek.<\/p>\n\n\n\n<p>-Tylko Spokojnie, do\u0142\u0105czy\u0142a Czapla The Siwa. Przede\nwszystkim trzeba si\u0119 zapyta\u0107 po co to robi. Mo\u017ce szaleju si\u0119 najad\u0142 i trzeba mu\npom\u00f3c. <\/p>\n\n\n\n<p>Zwierz\u0119ta zebrane w kr\u0119gu debatowa\u0142y tak do p\u00f3\u017anego\nwieczora. Wzdycha\u0142y, st\u0119ka\u0142y, poci\u0142y si\u0119, ale \u017cadne z nich nie wiedzia\u0142o co\nzrobi\u0107 z kicajem. <\/p>\n\n\n\n<p>-No dobra gor\u0105czkowa\u0142 si\u0119 lisek cytrusek, a co je\u015bli to jest\nzara\u017aliwe i jutro Mi\u015b zacznie lata\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszyscy spojrzeli na misia. Lisek zaszed\u0142 go od ty\u0142u i\nskacz\u0105c jak \u017cabka pr\u00f3bowa\u0142 dojrze\u0107 czy aby nie uros\u0142y mu skrzyd\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Nobliwa czapla The Siwa, poprawi\u0142a okulary i tak oto\nzako\u0144czy\u0142a rozmow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;-Sprawa nie zaj\u0105c, do\njutra nie ucieknie. <\/p>\n\n\n\n<p>Wezwij no lisku cytrusku, Pani\u0105 sow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Po chwili, z pobliskiego lasu, trzymaj\u0105c liska za twarz,\nprzylecia\u0142a Pani Sowa.<\/p>\n\n\n\n<p>-Pu\u015b\u0107 mnie, no pu\u015b\u0107 ty przero\u015bni\u0119ta kuro. Zapiszcza\u0142 lisek.<\/p>\n\n\n\n<p>-Hu, hu, hu. Na drugi raz b\u0119dziesz trzyma\u0142 gor\u0105ce ko\u0144czyny\nprzy sobie. Kilka machni\u0119\u0107 wielkich skrzyde\u0142 i sowa wyl\u0105dowa\u0142a na spalonej\ns\u0142o\u0144cem polanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Droga przyjaci\u00f3\u0142ko, tyle lat, sowa z czapl\u0105 zacz\u0119\u0142y si\u0119\nca\u0142owa\u0107. Zwierz\u0105tka na wszelki spojrza\u0142y w g\u00f3r\u0119 czy b\u0119dzie pada\u0107. Bo przecie\u017c\nka\u017cde zwierz\u0105tko du\u017ce i ma\u0142e, wie&#8230; Od kiedy Czapla odbi\u0142a Sowie bociana obie\npanie nie darz\u0105 si\u0119 zbyt wielk\u0105 sympati\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Droga przyjaci\u00f3\u0142ko hu hu hu . Lisek zanim pr\u00f3bowa\u0142 szcz\u0119\u015bcia\nwk\u0142adaj\u0105c mi \u0142apk\u0119 pod pi\u00f3ra.<\/p>\n\n\n\n<p>Wspomina\u0142 co\u015b o waszym wsp\u00f3lnym problemie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tu lisek rozciera\u0142 obola\u0142\u0105 mordk\u0119 i \u0142apk\u0119 jednocze\u015bnie co z\ndaleka dla niewtajemniczonych wygl\u0105da\u0142o jakby do dziwnych zachowa\u0144 do\u0142\u0105czy\u0142\njeszcze sobacz\u0105 natur\u0119 i liza\u0142 si\u0119 z miejscach intymnych. <\/p>\n\n\n\n<p>Tak,&nbsp; Czapla The Siwa\nzas\u0119pi\u0142a si\u0119 na chwil\u0119. No jakby to powiedzie\u0107 najkr\u00f3cej. <\/p>\n\n\n\n<p>-Zaj\u0105c zwariowa\u0142. No wiesz ten z si\u00f3dmego miotu. Ten szary\nco mieszka pod malinowym krzaczkiem. Kojarzysz, go\u015bcia, taki wesolutki robi\ntakie \u015bmieszne ma\u0142e bobki. Ten tu ten. Czapla wskaza\u0142a oskar\u017cycielsko skrzyd\u0142em\nw kierunku kicaja.<\/p>\n\n\n\n<p>No wi\u0119c ten zaj\u0105c, zacz\u0105\u0142 p\u0142ywa\u0107. I \u017cadne argumenty o\nnaturze zwierz\u0105t do niego nie trafiaj\u0105. Przecie\u017c wszyscy wiemy \u017ce ryba p\u0142ywa, kicaj\nkica, misio podbiera pszcz\u00f3\u0142kom miodek. Na te s\u0142owa Misio nie wytrzyma\u0142 i\nmusia\u0142 poliza\u0107 swe \u0142apy.<\/p>\n\n\n\n<p>A Czaple kradn\u0105 obce ptaki, doda\u0142a k\u0105\u015bliwie Sowa. <\/p>\n\n\n\n<p>Ja tak naprawd\u0119 to za s\u0142odkim nie przepadam. Westchn\u0105\u0142 cicho\nMisio. Zwierz\u0105tka roze\u015bmia\u0142y si\u0119 p\u00f3\u0142g\u0119bkiem z szacunku dla postawy brunatnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Sowa poprawi\u0142a pi\u00f3rka i odpowiedzia\u0142a. Czemu wy mi zawracacie\ng\u0142ow\u0119 takimi problemami. Zaj\u0105c wyluzowa\u0142 si\u0119 , to i nabra\u0142 ochoty na p\u0142ywanie. <\/p>\n\n\n\n<p>Ale\u017c to jest wbrew jego naturze zawt\u00f3rowa\u0142 ch\u00f3r.<\/p>\n\n\n\n<p>Natura, a co to jest natura. \u017be czapla polecia\u0142a na bociana,\nlub odwrotnie. To te\u017c nie jest zgodne ze sztuk\u0105 robienia ma\u0142ych ptak\u00f3w, i co ?\nsta\u0142o si\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>No a ty tylko o jednym, odpowiedzia\u0142a Czapla.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest problem i trzeba go rozwi\u0105za\u0107, a ty tu robisz za\nnajm\u0105drzejsz\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Ale czemu ?<\/p>\n\n\n\n<p>No przecie\u017c w ka\u017cdej bajce jest tak ,\u017ce sowa robi za\nwyrocznie dla zwierz\u0105tek.<\/p>\n\n\n\n<p>Dobrze wi\u0119c, polec\u0119 do kicaja i zapytam go czemu chce\np\u0142ywa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>I czemu nie chce z nami gada\u0107, kurdupel, m\u0105drala, wielbiciel\nmarchewek jeden, doda\u0142 Lisek Cytrusek.<\/p>\n\n\n\n<p>Sowa konkretna by\u0142a, podlecia\u0142a nad rzeczk\u0119, zawis\u0142a jak\nkoliber i zagaduje zaj\u0105czka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141adn\u0105 mamy dzisiaj pogod\u0119, i takie tam zaj\u0105czku.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaj\u0105czek troch\u0119 si\u0119 przestraszy\u0142, w ko\u0144cu sowa zjawi\u0142a si\u0119\nnagle i bez makija\u017cu. Ale szybko opanowa\u0142 dr\u017cenie zaj\u0119czego serca i\nodpowiedzia\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>To prawda \u0142adna dzisiaj pogoda, i takie tam, a woda ciep\u0142a\njak deszczyk z elektrowni Czarnobyl.<\/p>\n\n\n\n<p>Tia, no wi\u0119c skoro konwenanse mamy ju\u017c za sob\u0105, to mo\u017ce\npowiedzia\u0142by\u015b mi czemu ty w\u0142a\u015bciwie p\u0142ywasz. To przecie\u017c wbrew twojej naturze ,\nh\u0119. Dobrze ale mo\u017ce wyjd\u0119 na brzeg, tak b\u0119dzie nam \u0142atwiej rozmawia\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Sowa i zaj\u0105czek przysiedli sobie na brzegu rzeczki. Zaj\u0105czek\npo\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 na plecach susz\u0105c futerko, a zniecierpliwiona sowa grzeba\u0142a\nkostropat\u0105 \u0142apk\u0105 w norce kreta. Zaj\u0105czek sko\u0144czy\u0142 si\u0119 suszy\u0107 i zagai\u0142. Mo\u017ce\nby\u015bmy przeszli na ty. Mamusia i moich czternastu braci wo\u0142a na mnie szaraczek. <\/p>\n\n\n\n<p>C\u00f3\u017c za ekscentryczne imi\u0119, k\u0105\u015bliwe dorzuci\u0142a do pieca sowa.\nNa mnie mamusia wo\u0142a\u0142a Lucky Lucy od kiedy kot mnie zszama\u0142 i zwr\u00f3ci\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>Szaraczek za\u0142o\u017cy\u0142 \u0142apk\u0119 na \u0142apk\u0119 i rozpocz\u0105\u0142 opowie\u015b\u0107. Wi\u0119c\ntak pani Lucy, tak mam si\u0119 do Pani zwraca\u0107 prawda ?&nbsp; Kilka dni temu pewien rolnik, rolnik to takie\nco\u015b w gumiakach. Z\u0142apa\u0142 mnie za uszy jak obrabia\u0142em jego pole z marchewek. <\/p>\n\n\n\n<p>Miejsce \u2013 pole marchewek jak okiem si\u0119gn\u0105\u0107<\/p>\n\n\n\n<p>Wyst\u0119puje \u2013 rolnik zwyczajny, oraz zaj\u0105c zwany Szaraczkiem w\ncharakterze posi\u0142ku<\/p>\n\n\n\n<p>\u015a\u0142o\u0144ce \u2013 w charakterze dekoracji<\/p>\n\n\n\n<p>Burek, Pani Gospodyni oraz inni &#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Mam ci\u0119 ty ma\u0142y marchewko\u017cerco, zakrzykn\u0105\u0142 triumfalnie\nw\u0142a\u015bciciel pola. Chwyci\u0142 zaj\u0105czka za uszy i zacz\u0105\u0142 nim potrz\u0105sa\u0107 jak\ngrzechotk\u0105. Odpowiesz mi za wszystkie gryzonie w okolicy. Zaj\u0105czek jeszcze nigdy\nnie przestraszy\u0142 si\u0119 tak bardzo. Jego ma\u0142e serduszko pocz\u0119\u0142o tak szybko bi\u0107 jak\ntylko mo\u017cliwe. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej, szarak wyl\u0105dowa\u0142 w starym \u015bmierdz\u0105cym strachem,\np\u0142\u00f3ciennym worku.<\/p>\n\n\n\n<p>Drog\u0119 do wsi pokona\u0142 na plecach gospodarza. Obserwuj\u0105c przez\ndziurk\u0119 w od \u015bwiata, co wa\u017cne i krzywdy nie robi. Na podw\u00f3rku burek szczekaniem\noznacza\u0142 terytorium. Na czerwonym od krwi pie\u0144ku sierp mieni\u0142 si\u0119 w s\u0142o\u0144cu.\nGospodyni zaciekawiona wysz\u0142a na ganek, z\u0142apa\u0142a si\u0119 pod boki i nieufnie\nspojrza\u0142a spode \u0142ba. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; J\u00f3zef co ty tam masz, w tym worku ?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aaa z\u0142apa\u0142em marchewko\u017cerc\u0119 na naszym polu. B\u0119dzie dobry\nobiad i sk\u00f3rka na b\u00f3l nerek.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zef bo tak nazywa\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bciciel nowiutkich gumiak\u00f3w. Z\nmin\u0105 znawcy w\u0142o\u017cy\u0142 r\u0119k\u0119 do worka i wyci\u0105gn\u0105\u0142 ze\u0144 kicaja jak iluzjonista z\nkapelusza. Spojrza\u0142 w jego wielkie szare oczy i min\u0105 zwyci\u0119zcy przekaza\u0142 mu\nwyrok. Ja jestem Panem \u017cycia i \u015bmierci od mojej dobrej woli zale\u017cy tw\u00f3j los. <\/p>\n\n\n\n<p>Zaj\u0105c dynda\u0142 w r\u0119ce J\u00f3zefa jak szmaciana lalka. Kat i ofiara\npowoli zbli\u017cali si\u0119 do pie\u0144ka. Parne letnie powietrze przynios\u0142o zapach krwi\nwszystkich zabitych kur. W zaj\u0119czej duszy pokaza\u0142y si\u0119 wszystkie obrazy z jego\nkr\u00f3tkiego \u017cycia. Pierwsza soczysta trawa, w\u0142asne odbicie w oczach mamy, m\u0142ode\nrzodkiewki. Cie\u0144 or\u0142a na niebie. S\u0142owem wszystko co wa\u017cne w jego zaj\u0119czym \u017cyciu.\n<\/p>\n\n\n\n<p>Przysi\u0119gam je\u015bli prze\u017cyj\u0119, to si\u0119 zmieni\u0119, pomy\u015bla\u0142 szarak.\nB\u0119d\u0119 robi\u0142 to co w \u017cyciu wa\u017cne i nie zmarnuje wi\u0119cej ani chwili. B\u0119d\u0119 pomaga\u0142\ninnym bardziej zagubionym ode mnie zwierzakom. Tu zapali\u0142a si\u0119 nad jego g\u0142ow\u0105\n\u017car\u00f3wka i zrobi\u0142a tiiing.<\/p>\n\n\n\n<p>Rolnik po\u0142o\u017cy\u0142 zaj\u0105czka na pie\u0144ku, podni\u00f3s\u0142 do g\u00f3ry sierp.\nZaj\u0105c zamkn\u0105\u0142 oczy godz\u0105c si\u0119 z wyrokiem. Min\u0119\u0142a chwila i nic. Poszuka\u0142 \u0142apkami\ng\u0142owy, pomaca\u0142. Jest na miejscu. Otworzy\u0142 nie\u015bmia\u0142o jedno oko, potem drugie.\nObok pie\u0144ka na stosie susz\u0105cego si\u0119 drewna przysiad\u0142 J\u00f3zef i u\u015bmiecha\u0142 si\u0119,\nspokojnie nabijaj\u0105c fajk\u0119 aromatycznym tytoniem.<\/p>\n\n\n\n<p>Szarak pomy\u015bla\u0142 jak to mo\u017cliwe, przecie\u017c mia\u0142em zgin\u0105\u0107 ?<\/p>\n\n\n\n<p>-Tak mia\u0142e\u015b zgin\u0105\u0107 odpowiedzia\u0142 J\u00f3zef. <\/p>\n\n\n\n<p>-Sk\u0105d wiesz, \u017ce potrafi\u0119 m\u00f3wi\u0107 ? Przecie\u017c jeste\u015b\ncz\u0142owiekiem. Zapyta\u0142 w my\u015blach zdziwiony szarak.<\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cda istota kt\u00f3ra potrafi cierpie\u0107, potrafi r\u00f3wnie\u017c my\u015ble\u0107,\na je\u015bli my\u015bli, to mo\u017cna to odczyta\u0107. To tylko kwestia ch\u0119ci. <\/p>\n\n\n\n<p>-Ale jak ? Jak to mo\u017cliwe \u017ce rozmawiasz ze mn\u0105 w mojej\nw\u0142asnej g\u0142owie ?<\/p>\n\n\n\n<p>Zbyt du\u017co chcia\u0142by\u015b wiedzie\u0107 na raz zaj\u0105czku. Wiedz\u0119\nprzekazuje si\u0119 stopniowo, bo na raz mo\u017cna jej wch\u0142on\u0105\u0107 tylko troszeczk\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>-Mog\u0142em zgin\u0105\u0107, mog\u0142e\u015b mnie zabi\u0107, ty ty morderco.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zef nadal u\u015bmiecha\u0142 si\u0119 tajemniczo. <\/p>\n\n\n\n<p>-Jak mog\u0119 by\u0107 morderc\u0105 skoro zabi\u0142em tysi\u0105ce kur i setki\n\u015bwi\u0144. Nie zdaj\u0105c sobie sprawy z tego co robi\u0119. Czy lew jest morderc\u0105 ? Nie,\njego zachowanie le\u017cy w jego naturze. Lew zabija aby \u017cy\u0107, musi je\u015b\u0107 mi\u0119so.\nZosta\u0142 stworzony, po to by zabija\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>-Przecie\u017c ty mog\u0142e\u015b wybiera\u0107, mog\u0142e\u015b tak jak Ja. Je\u015b\u0107 s\u0142odk\u0105\nkapust\u0119 i rzodkiewki, mlecz i traw\u0119 &#8230; <\/p>\n\n\n\n<p>-Tajemniczy u\u015bmiech Mony Lisy nie znika\u0142 z facjaty J\u00f3zefa.<\/p>\n\n\n\n<p>-Po co mia\u0142bym je\u015b\u0107 mlecz i kapust\u0119 ? Uprawiam ziemi\u0119,\nzabijam zwierz\u0119ta. \u017byj\u0119 jak zosta\u0142em stworzony. <\/p>\n\n\n\n<p>-Wi\u0119c ka\u017cdy z nas ma \u017cy\u0107 zgodnie ze swoim przeznaczeniem ?<\/p>\n\n\n\n<p>-Nie, je\u015bli&nbsp; jeste\u015b\ngot\u00f3w aby si\u0119 zmieni\u0107, zr\u00f3b to. Ka\u017cdy z nas ma prawo wyboru. Je\u015bli b\u0119dziesz\ntylko tego chcia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>-Pozwolisz mi odej\u015b\u0107 ? <\/p>\n\n\n\n<p>-To bez znaczenia czy pozwol\u0119 ci odej\u015b\u0107 czy nie. Wa\u017cne jest\nto, \u017ce chcesz zmieni\u0107 swoje \u017cycie. Co ciekawe w tak m\u0142odym wieku doszed\u0142e\u015b sam\ndo takich wniosk\u00f3w. Masz najwy\u017cej dwa, g\u00f3ra trzy wcielenia. Widzisz \u017cycie mo\u017cna\nprze\u017cy\u0107, jedz\u0105c marchewki. Robi\u0105c ma\u0142e zaj\u0105czki i k\u0142\u00f3c\u0105c si\u0119 z s\u0105siadem o\nkawa\u0142ek ogr\u00f3dka. Mo\u017cna te\u017c prze\u017cy\u0107 je, ca\u0142y czas doznaj\u0105c. Dla ka\u017cdego z nas\ndoznania to co innego. Dla ciebie to mo\u017ce by\u0107 ucieczka przed soko\u0142em czy\nuratowanie myszki z p\u0142on\u0105cej stodo\u0142y. Dla mnie zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca, po wspinaczce na\nnajwy\u017csz\u0105 g\u00f3r\u0119. Albo kilo kark\u00f3wki na grillu i krata piwa. Dla ka\u017cdego co\u015b\nmi\u0142ego.&nbsp;&nbsp; <\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zef spojrza\u0142 na zaj\u0105czka z politowaniem. Mia\u0142 oczy jak\npi\u0119\u0107 z\u0142otych i min\u0119 g\u0142upi\u0105 jak \u017caba po deszczu.<\/p>\n\n\n\n<p>-Widz\u0119 \u017ce jeste\u015b ca\u0142y sko\u0142owany. Dam ci wi\u0119c kilka pewnik\u00f3w,\nniepodzielnych pierwiastk\u00f3w na tym zwariowanym \u015bwiecie. Istnieje dobro i z\u0142o,\nka\u017cdy z nas przez poznanie d\u0105\u017cy do o\u015bwiecenia. Mia\u0142e\u015b na pewno kilka razy w\n\u017cyciu wra\u017cenie ,\u017ce co\u015b powinno si\u0119 zrobi\u0107 tak a nie inaczej. To jest w\u0142a\u015bnie\nintuicja, trzymaj si\u0119 jej. Na reszt\u0119 rad b\u0119dziesz musia\u0142 poczeka\u0107 jeszcze\nkilkaset wciele\u0144. Zapewne udzieli ci ich ju\u017c kto\u015b inny. Ja jako\u015b nie mog\u0119 si\u0119\nwybi\u0107 poza \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce wiem po co \u017cyj\u0119 ale jako\u015b nic mi si\u0119 nie chce. <\/p>\n\n\n\n<p>No a teraz spieprzaj zaj\u0105czku bo moja natura jak ty to\nokre\u015bli\u0142e\u015b zab\u00f3jcy we\u017amie g\u00f3r\u0119 nad nauczycielem. No ju\u017c paszo\u0142 won z mojego\npie\u0144ka. <\/p>\n\n\n\n<p>Zaj\u0105czek, jednym susem skoczy\u0142 na ziemi\u0119 i bieg\u0142 ile si\u0142 w\nnogach. J\u00f3zef jeszcze d\u0142ugo odprowadza\u0142 go wzrokiem. Ca\u0142y zadowolony z dobrze\nwype\u0142nionego zadania nauczyciela. <\/p>\n\n\n\n<p>Obok niego przysiad\u0142 si\u0119 czarny kot i zagada\u0142. Widzisz\ncz\u0142owieczku, tw\u00f3j pierwszy etap masz ju\u017c za sob\u0105. Teraz zmie\u0144 jeszcze swoje\nprzyzwyczajenia kulinarne. Zapewniam ci\u0119, \u017ce bardziej b\u0119dzie ci si\u0119 cokolwiek\nchcia\u0142o. Masz racj\u0119 Lulek, bo tak nazywa\u0142 si\u0119 kot. Dzisiaj na kolacj\u0119 pierogi z\nkapust\u0105 i skwarkami. No a golonk\u0119, tu gospodarz si\u0119 rozmarzy\u0142. B\u0119d\u0119 jad\u0142 tylko\nw soboty. No chyba \u017ce jakie \u015bwi\u0119to wypadnie w \u015brodku tygodnia. <\/p>\n\n\n\n<p>Oj J\u00f3zek , J\u00f3zek pokiwa\u0142 z politowaniem kot. Jak ty chcesz,\nchocia\u017cby odwiedzi\u0107 brata w s\u0105siedniej wsi jak ci pierogi b\u0119d\u0105 ci\u0105\u017cy\u0107 przez\nreszt\u0119 wieczora. Ka\u017cdy \u017cyje jak chce Lulek. Ty jeste\u015b kotem, ja cz\u0142owiekiem.\nMoja \u017conka robi dobre pierogi i jest mistrzyni\u0105 prania na czas. Dla ka\u017cdego co\u015b\nmi\u0142ego.<\/p>\n\n\n\n<p>Gospodyni przygl\u0105da\u0142a si\u0119 z daleka jak jej m\u0105\u017c J\u00f3zef\nnajpierw wypu\u015bci\u0142 zaj\u0105czka a potem gada z kotem. Pewnie si\u0119 znowu napra\u0142 tym\ntanim winem, pomy\u015bla\u0142a. Jak tu \u017cy\u0107 z takim ch\u0142opem, co ca\u0142ymi dniami albo\nw\u0142\u00f3czy si\u0119 po polu albo gada z kim popadnie. <\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cna by w tym momencie opisa\u0107 pragnienia i spos\u00f3b na \u017cyci\u0119\ngospodyni, oraz czemu z J\u00f3zefem nie uk\u0142ada jej si\u0119 w \u0142\u00f3\u017cku. Ale \u017ce nie jest to\nistotne dla mora\u0142u opowie\u015bci, przenie\u015bmy si\u0119 z powrotem nad rzeczk\u0119 do sowy i\nzaj\u0105czka.<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tacie jeszcze, rzeczka, zaj\u0105czek \u0142apka na \u0142apk\u0119 loozik,\nsowa w roli najm\u0105drzejszej. Woda w rzeczce wprowadza przyjemn\u0105 atmosfer\u0119, a\ns\u0142oneczko niby to grzeje ale tak na prawd\u0119 s\u0142ucha. <\/p>\n\n\n\n<p>-Widzisz Sowo, ja jeszcze nie wiem kim chc\u0119 by\u0107. Robi\u0119\njednak to na co mam ochot\u0119, st\u0105d w\u0142a\u015bnie to p\u0142ywanie. Pewnie b\u0119d\u0119 jeszcze\npr\u00f3bowa\u0142 wielu r\u00f3\u017cnych rzeczy. I wiesz co dobrze mi z tym. <\/p>\n\n\n\n<p>-Teraz rozumiem ci\u0119 zaj\u0105czku, ja te\u017c mam swoje marzenia i b\u0119d\u0119\nz \u017celazn\u0105 konsekwencj\u0105 je realizowa\u0107. Bardzo chcia\u0142abym by\u0107 ptakiem w\u0119drownym i\nzwiedza\u0107 \u015bwiat. <\/p>\n\n\n\n<p>-Nic nie stoi na przeszkodzie, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 zalotnie\nzaj\u0105czek. Skrzyd\u0142a masz, ch\u0119ci masz. Gorzej jak by\u015b chcia\u0142a zosta\u0107 ma\u0142\u0105 myszk\u0105.\nJako\u015b nie bardzo wyobra\u017cam sobie ciebie, ogolon\u0105 z pi\u00f3r i z przyprawionym\nogonkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>-Do zobaczenia zaj\u0105czku, spotkamy si\u0119 jeszcze nie raz.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka machni\u0119\u0107 wielkich skrzyde\u0142 i Wielka Sowa hu, hu\nwyl\u0105dowa\u0142a na polanie. Gdzie zwierz\u0105tka zniecierpliwione czeka\u0142y na wie\u015bci.\nLisek cytrusek a\u017c podskakiwa\u0142 z wra\u017cenia na plecach brunatnego. <\/p>\n\n\n\n<p>-I co i co, zwariowa\u0142 Kicaj, Tak ? popiskiwa\u0142 rado\u015bnie\nCytrusek<\/p>\n\n\n\n<p>Sowa poprawi\u0142a okulary, odchrz\u0105kn\u0119\u0142a dla podniesienia rangi\nwypowiedzi. Siwe brwi u\u0142o\u017cy\u0142a na zdziwion\u0105 Iwon\u0119 i &#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>-Zaprawd\u0119 powiadam wam zaj\u0105czek nie zwariowa\u0142. Jego umys\u0142\njest czysty jak strumie\u0144 pod lasem a my\u015bli chy\u017ce jak jask\u00f3\u0142ka. <\/p>\n\n\n\n<p>-Jask\u00f3\u0142ka, zawsze ta jask\u00f3\u0142ka. A ja to co, spod ogona sroce\nwypad\u0142em czy co. Obruszy\u0142 si\u0119 je\u017cyk co lata.<\/p>\n\n\n\n<p>-Je\u017cyk zamknij dzi\u00f3b, bo misiu ci zrobi masa\u017c leczniczy.\nZakozaczy\u0142 jak zwykle lisek cytrusek. <\/p>\n\n\n\n<p>-Wi\u0119c, powiem jeszcze raz. Zostawmy zaj\u0105czka w spokoju. On\npo prostu chce \u017cy\u0107, jak podpowiada mu serce, intuicja. Szuka swej drogi w\n\u017cyciu. Je\u015bli chce p\u0142ywa\u0107, to niech p\u0142ywa. Je\u015bli b\u0119dzie chcia\u0142 uczy\u0107 si\u0119 lata\u0107,\nniech pr\u00f3buje. To jego \u017cycie a nam nic do tego.<\/p>\n\n\n\n<p>Misio podrapa\u0142 si\u0119 w g\u0142ow\u0119, wida\u0107 s\u0142owa Sowy nie bardzo do\nniego trafi\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>-Czyli co zaj\u0105czek nie dostanie po ryju, spojrza\u0142 ze\nzdziwieniem po mordkach zebranych.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie misiu nie dostanie, odpowiedzia\u0142a Czapla The Siwa. <\/p>\n\n\n\n<p>Zaj\u0105czek jako pierwszy z nas odpowiedzia\u0142 sobie na bardzo\nwa\u017cne pytanie. Po co my w\u0142a\u015bciwie \u017cyjemy. Dlatego zaj\u0105czek nie tylko nie\ndostanie po ryju ale mo\u017ce kiedy\u015b, kto\u015b postawi mu pomnik. <\/p>\n\n\n\n<p>A co to jest ten pomnik i czy mo\u017cna to zje\u015b\u0107 zapyta\u0142a \u017caba ?\n<\/p>\n\n\n\n<p>Wtem obok polanki, na skraju lasu, pojawi\u0142 si\u0119 zaj\u0105czek.\nMia\u0142 na g\u0142owie bandan\u0119, okulary lenonki i przefarbowane futerko na pomara\u0144cz.\nJeszcze d\u0142ugo zwierz\u0105tka du\u017ce i ma\u0142e patrzy\u0142y jak zaj\u0105czek znika\u0142 za\nhoryzontem.<\/p>\n\n\n\n<p>Znika\u0142 i znika\u0142 i znika\u0142&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>KONIEC<\/p>\n\n\n\n<p>To ju\u017c na tyle drogie dzieci, bajki o dzielnym zaj\u0105czku co\nchcia\u0142 poznawa\u0107 \u015bwiat. Je\u015bli chcecie dowiedzie\u0107 si\u0119 jakie przygody zaj\u0105czek\nprze\u017cy\u0142 w wielkim mie\u015bcie. Czekam na wasze listy. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak Zaj\u0105czek przeciwko swej naturze wyst\u0105pi\u0142. Ma\u0142y Zaj\u0105czek przeci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 w \u0142\u00f3\u017ceczku. Uaaaaa &#8230; ale mi uros\u0142y \u0142apki ,uszka i w og\u00f3le ca\u0142y taki jestem uro\u015bni\u0119ty. Kosmaty jegomo\u015b\u0107 wsta\u0142, podrapa\u0142 si\u0119 \u0142apk\u0105 i wyskoczy\u0142 z norki. Na \u015bwiecie by\u0142o s\u0142onecznie i przyjemnie. Mrugn\u0105\u0142 oczkami,&nbsp; za strzyg\u0142 w\u0105sami i pokica\u0142 do pobliskiej rzeczki. Rzeczka by\u0142a ch\u0142odna,&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.byczynski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/40"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.byczynski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.byczynski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.byczynski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.byczynski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=40"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/www.byczynski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/40\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":45,"href":"https:\/\/www.byczynski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/40\/revisions\/45"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.byczynski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=40"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}